Wczoraj był wyjątkowy dzień, ponieważ przy wspólnym wigilijnym stole gościliśmy naszych pacjentów – Panią Ela Krzysztoforska i Pana Stanisława. Był to czas pełen radości, wdzięczności i prawdziwej obecności drugiego człowieka.
Pomimo choroby mogliśmy celebrować wspólne chwile, porozmawiać, podzielić się opłatkiem i po prostu pobyć razem🧡 W takich momentach szczególnie mocno czujemy, jak ważne jest zdrowie, troska i ciepło, które płynie z bycia obok – nawet wtedy, gdy nie wszystko jest łatwe.
Wśród składanych życzeń najmocniej wybrzmiały słowa naszych podopiecznych, którzy z ogromną wiarą i nadzieją życzyli jednego: aby hospicjum jak najszybciej powstało🧱. Były to życzenia szczególne i wyjątkowe – pierwsze takie, wypowiedziane przez tych, którzy na to miejsce naprawdę czekają. W ich słowach była wdzięczność i głęboka wiara, że to, co dziś jest marzeniem, wkrótce stanie się bezpieczną przystanią dla kolejnych potrzebujących.
Wierzymy, że w Wigilię nikt nie powinien być sam. Wczorajszy dzień przypomniał nam, że czasem najcenniejszym darem nie jest to, co materialne, ale obecność, uwaga i serce, które ofiarujemy drugiemu człowiekowi. To była Wigilia inna niż wszystkie – prawdziwa, pełna nadziei. Takie chwile zostają w pamięci na długo i dają siłę na kolejne dni. 🤍✨

Menu